Przejdź do głównej treści
Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Darmowa dostawa
od 100zł

każdy zakup wspiera
dom magnificat

antykwariat katakumbus

27. wołyńska dywizja piechoty AK. MICHAŁ FIJAŁKA

Cena 13,80 zł
Za zakup produktu otrzymasz 2 pkt.
Dowiedz się więcej o programie lojalnościowym.
Dostępność:
tymczasowo niedostępny
Czas wysyłki: 48 godzin

Kod produktu: 32611

Opis

Na pierwszy rzut oka widać, że książkę napisał fachowiec – żołnierz, oficer, cichociemny. Podobnie jak w przypadku, „Na zew Ziemi Wileńskiej” czy „Partyzantów trzech puszcz” jest swego rodzaju epitafium i spełnieniem niepisanego rozkazu wobec żołnierzy 27 Dywizji.




kapitan „Sokół” Michał Fijałka, cichociemny, oficer „Wachlarza”, zastępca inspektora Inspektoratu Kowel, dowódca 50 pp AK
Michał Fijałka urodzony w 1915 r., we wsi Izdebki k. Brzozowa na Podkarpaciu, pochodził z rodziny chłopskiej. W 1939 r., walczył w obronie swojego kraju, i powrócił do rodzinnej wioski „z bronią i na koniu”.

Nie skapitulował, przez Węgry i Jugosławię udał się do Francji gdzie ponownie walczył z Niemcami. Po upadku Francji, „po opanowaniu przy użyciu broni barki”, dopłynął do Wielkiej Brytanii., gdzie znalazł się w I Batalionie Strzelców Podhalańskich.

Po przeszkoleniu cichociemnych, Michał Fijałka, w nocy ½ września 1942 r., został zrzucony do okupowanego kraju. Walczył w „Wachlarzu” i brał udział w odbiciu swoich kolegów cichociemnych z więzienia w Pińsku – 18 stycznia 1943 r.

Mianowany przez Komendę Główną Armii Krajowej na zastępcę Inspektora Inspektoratu Rejonowego AK Kowel na Wołyniu, trafił „na zastygły wulkan” aby bronić polskiej ludności przed ukraińskimi nacjonalistami i tworzyć 27 WDP AK.

Z opracowania kapitana Michała Fijałki „Kawa”, „Wieśniak”, „Sokół” poznamy genezę Dywizji – nazwa nawiązywała do stacjonującej przed wojną w Kowlu 27 dywizji piechoty.

Zanim uzyskamy odpowiedź na to pytanie, dowiemy się o sytuacji społeczno – politycznej i etnograficznej na Wołyniu przed wojną i w latach okupacji. Dlaczego nie powiodły się próby organizacji polskiej konspiracji pod okupacją sowiecką (1939 – 1941).

Jak to się stało, że Polacy potrafili zbudować wielką formację zbrojną, która walczyła w obronie polskiej ludności z ukraińskimi nacjonalistami i niemieckimi okupantami.

Dywizja liczyła 7200 szeregowych i 126 oficerów, stanowiło to niecałe 50% stanu przedwojennej Dywizji Piechoty Wojska Polskiego.

Poznamy genezę polskich oddziałów zbrojnych: „Bomby”, „Gzymsa”, „Łuny”, „Remusa”, „Klin im. św. Jerzego”, „Korda”, „Jastrzębia”, „Kani”, „Sokoła” i de facto ich wkład w strukturę Dywizji.

Z książki dowiemy się o prowadzonych rozmowach z ukraińskimi nacjonalistami, uzyskamy odpowiedź dlaczego Polacy nie mogli przyjąć ich warunków. Co wydarzyło się we wsi Obórki 13/15 listopada 1942 r., Paroślu w styczniu 1943 r., i w Hucie Stepańskiej 16 lipca 1943 r., itd…

Jakie wydarzenia miały miejsce w Kustyczach gm. Turzysk 10/11 lipca 1943 r. ?

Dlaczego w sytuacji nadciągającego Frontu Wschodniego, nie powiodły się w ostateczności próby modus vivendi z „aliantem naszych aliantów” ? Jak przeciwstawne były cele strategiczno – polityczne ZSRR i Polaków.

Poznamy okoliczności śmierci dowódcy Dywizji ppłk. „Oliwy” Jana Wojciecha Kiwerskiego 18 kwietnia 1944 r., które są niejasne do dzisiaj.

Dlaczego podczas walk z Niemcami, Sowieci raz z Polakami współpracowali, a innym razem huraganowo ostrzeliwali – 27 kwietnia 1944 r., podczas przeprawy przez Prypeć.

Kapitan Michał Fijałka opisał „dzień po dniu” szlak bojowy Dywizji: „Działania bojowe na Wołyniu, na Polesiu i na Lubelszczyźnie”. Kto zdobył Turzysk 20 III 1944 r., Turopin 22 III 1944 r. Lubartów na Lubelszczyźnie.

Dla kogo w ostateczności była korzystna niezgoda wśród Polaków – „ist fecit qui prodest” ? Co miało dziwić Sowietów ?!

Dane techniczne

Książka

  • TYTUŁ 27. wołyńska dywizja piechoty AK
  • AUTOR MICHAŁ FIJAŁKA
  • WYDAWNICTWO PAX
  • MIEJSCE WYDANIA Warszawa
  • ROK WYDANIA 1986
  • LICZBA STRON 227
  • OKŁADKA TWARDA Z OBWOLUTĄ
  • ISBN 8321107346
  • STAN BARDZO DOBRY - minimalne ślady użytkowania - drobne rysy, zagięcia, zabrudzenia
  • UWAGI delikatne ślady użytkowania na obwolucie